Słaby POPiS na debacie (tekst powstał 20.10.2015 r)

Dodano 15.10.2018

Pamiętacie z dzieciństwa, albo z wczesnej młodości, jak traktowało się tych, którzy publicznie się POPiSywali, ba przechwalali, a przy tym złośliwie wytykali błędy innym? Mało poważnie. Raczej byli nielubiani w towarzystwie, wybierani na samym końcu do drużyny podczas zajęć z WF-u, nie zapraszani na klasowe urodziny, byli pomijani. W klasowym rankingu zadufanych w sobie „chwalipięt” wczoraj wieczorem wygrały Beata i Ewa…

Czekaliśmy na poważną, może nawet „krwawą” debatę pomiędzy Ewą Kopacz a Beatą Szydło. Doczekaliśmy się suchej, słabej, nietemperamentnej wymiany wyuczonych zdań, cynicznych uwag pod adresem drugiej strony i jej otoczenia. Niestety, tak nieludzką twarz debaty stworzyły sztaby obu Pań i ich PR-owcy.

A jak było? Kilka moich spostrzeżeń:

Słaby POPiS na start – ustalenie przez sztaby formuły debaty. Poważni dziennikarze nie mogą nawet dopytać? Ależ to było słabe... Ja bym całą szacowną trójkę świetnych warsztatowo dziennikarzy zastąpił jedną Jolantą Pieńkowską. W sumie znakomicie czyta z promptera. Dałaby radę.

Słaby POPiS nr 1 - będziesz do niej mówiła Pani Przewodnicząca, a nie Pani Premier. Taki strzał na samym początku...

Słaby POPiS nr 2 – zmieściłam się z wypowiedzią w czasie, ufff. Nawet nie kontroluję tego, że po „gongu”, kończę moją wypowiedź uśmieszkiem. Takim małym, ale dodaję sobie sama wiary, że wypadłam dobrze, że się nie pomyliłam…

Słaby POPiS nr 3 – mów do kamery, jak na orędziu. Mówisz w końcu do ludu, a nie do niej i prowadzących debatę dziennikarzy!

Słaby P0PiS nr 4 – nie ważne o co zapytają, musisz w pewnym momencie wyjąć kartkę z napisem „Error 404”!

Słaby  POPiS nr 5 -  jedziemy zgonie z tym, co wcześniej przygotowaliśmy – nie ważne o jaki szczegół zapytają w części poświęconej polityce zagranicznej, wałkujesz to, co wytrenowaliśmy. OK? - OK.

Słaby POPiS nr 5 – nie wytrzymuję, nie mogę słuchać tego co ona mówi! Muszę się wtrącić i jej przerwać. To jest niegrzeczne?

Słaby POPiS nr 6 – kluczowy argument - my wszystko zrobiliśmy dobrze, wy wszystko zepsuliście!

Słaby POPiS nr 7 – konkurs recytatorski -  wiersze białe w wykonaniu Ewy i Beaty… Wykute, sprzedane.

Ta debata nic nie wniosła. Remis chyba jednak trzeba potraktować jak porażkę obozu rządzącego, który przecież w sondażach władzę traci i miał gonić króliczka. Tymczasem oba sztaby mają na tempomacie taką samą prędkość. A może to nie prędkość, tylko pęd? Ślepy pęd do władzy.

Słaby POPiS dałyście w poniedziałkowy wieczór… Oj słaby.

Adrian Skubis, go-pr.pl

www.go-pr.pl

go-pr@go-pr.pl

+48 509 584 999